00-144 Warszawa, Al. Solidarności 83/89
NIP: 7010414095, tel.: (22) 850-10-20
Autoryzacja [Płatności]
 
Szukaj
Szybkie wyszukiwanie całymi słowami wg...
dokładnie
tytułu
autora
wydawnictwa
[Zaawansowane...]


Sposoby Płatności
Koszty dostawy:
Poczta Polska, przesyłka priorytetowa za pobraniem 15,50 zł
Poczta Polska, przesyłka priorytetowa przelewem, kartą kredytową 11,50 zł
Kurier GLS za pobraniem, przelewem, kartą kredytową 21,00 zł


Promocje
1.RABAT 10%
obniżka: 10%
2.RABAT 50%
obniżka: 50%

2 Promocje (2)

Książki
Nowości
Hity dnia
Polecamy
Bestsellery

Katalog tematyczny
Katalog tytułowy
Katalog autorów
Katalog wydawców
Serie wydawnicze


Działy
Działy
ANGLOJĘZYCZNE
ANTYKWARIAT
APLIKACJE PRAWNICZE
ARCHITEKTURA I URBANISTYKA
AUDIOBOOKI
AUDYT
AUTOMATYKA I ROBOTYKA
BANKOWOŚĆ
BEZPIECZEŃSTWO, TERRORYZM
BHP
BIOLOGIA
BIZNES
BUDOWNICTWO I PRAWO BUDOWLANE
EKOLOGIA I OCHRONA ŚRODOWISKA
EKONOMIA
ELEKTRONIKA
ELEKTROTECHNIKA
ETYKA
FILOZOFIA
FINANSE I PRAWO FINANSOWE
GEODEZJA,GEOLOGIA,KARTOGRAFIA
GLOBALIZACJA
GMP GHP HACCP
HANDEL
HISTORIA
INFORMATYKA
INNE
KALENDARZE
MARKETING I REKLAMA
MECHANIKA
MEDIA I DZIENNIKARSTWO
MEDYCYNA
METROLOGIA
MILITARIA
NAUKI HUMANISTYCZNE
NAUKI MATEMATYCZNE
NAUKI ŚCISŁE
NIERUCHOMOŚCI
PEDAGOGIKA
PODATKI I PRAWO PODATKOWE
PODRĘCZNIKI
POLITOLOGIA
POLITYKA SPOŁECZNA,RYNEK PRACY
PORADNIKI
PRAWO
PSYCHOLOGIA
RACHUNKOWOŚĆ
REPORTAŻE, FELIETONY, WYWIADY
SAMORZĄD TERYTORIALNY
SŁOWNIKI,ENCYKLOPEDIE,JĘZYKI
SOCJOLOGIA
TANIA KSIĄŻKA
TRANSPORT I LOGISTYKA
TURYSTYKA I HOTELARSTWO
UBEZPIECZENIA
UNIA EUROPEJSKA
WIELKA PROMOCJA
WYDAWNICTWO C.H.BECK
ZARZĄDZANIE


Logowanie
Pseudonim/Login:
Hasło:

[ Zapomniałeś hasło? ]


Members List Zarejestrowani:
arrow Ostatnio dołączył:  BibliotekaUczelniana26
arrow Razem: 9547

visitors Odwiedziny:
arrow Goście: 206
arrow Członkowie: 0
arrow Razem: 206

signup
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz zarejestrować się klikając tutaj


Języki
Wybierz język:

English Polish


POZYTYWIZM A SĄDY WARTOŚCIUJĄCE W EKONOMII  Książka tymczasowo niedostępna
BOGUSŁAW CZARNY BOGUSŁAW CZARNY - Inne książki
33,60 zł 30,24 zł
zawiera 5% VAT
(Cena netto: 28,80 zł)
(RABAT 10%)

POZYTYWIZM A SĄDY WARTOŚCIUJĄCE W EKONOMII

Wydawnictwo:

SGH

Ta zmieniona i poprawiona wersja mojej książki z 2004 roku (Czarny 2004) sta-
nowi studium z pogranicza historii myśli ekonomicznej i metodologii ekonomii.
Często wykorzystuję w niej m.in. wyniki moich wcześniejszych badań, poświęconych tej samej problematyce. Ze względu na bardzo szeroki zakres materiału nie jestem oczywiście w stanie uwzględnić wszystkich opinii związanych z interesującym mnie tematem. (Bibliografia obejmuje wyłącznie te prace, do których wyraźnie odwołuję się w tekście; podaję datę pierwodruku. Jeśli korzystam z polskiego przekładu, informuję o tym). Jednak te poglądy wybranych ekonomistów, które badam, są - jak sądzę - bardzo reprezentatywne. Dlatego ich analizę można uznać za wyczerpujące omówienie poruszanych kwestii.

Przedmiot pracy, uzyskane wyniki

Odwołując się do pozytywistycznej wizji nauki i metodologii ekonomii, badam
opinie i argumenty stron uczestniczących w trwającym już prawie dwa stulecia sporze ekonomistów "pozytywnych" z ekonomistami "normatywnymi", którego przedmiotem są miejsce i rola sądów wartościujących w ekonomii. Studiuję także stosowane przez ekonomistów kryteria rozróżnienia "ekonomii pozytywnej" i "ekonomii normatywnej" oraz funkcje, jakie spełniała w przeszłości i nadal spełnia ta klasyfikacja w nauce o gospodarowaniu. W tym celu analizuję powstałą w XIX i w XX wieku ekonomiczną literaturę przedmiotu. Praca składa się ze wstępu, pięciu rozdziałów, zakończenia i bibliografii.

W rozdziale pierwszym na przykładzie ekonomii opisuję nauki empiryczne
w ujęciu współczesnego pozytywizmu. Chodzi o nurt filozofii i nauki zapoczątkowany przez logiczny pozytywizm, a następnie rozwinięty przez logiczny empiryzm i falsyfikacjonizm do postaci tzw. "przyjętego poglądu" (ang. received view). Szczytowym osiągnięciem tego sposobu myślenia o nauce był tzw. model hipotetyczno-dedukcyjny nauki. Pobudził on krytykę m.in. w postaci teorii wzrostu wiedzy, w tym koncepcji naukowych programów badawczych Imre Lakatosa. Krytykę tę uważam nie za obalenie, lecz za rozwinięcie logicznego empiryzmu i falsyfikacjonizmu.

W rozdziale drugim badam metodologiczny status ekonomii, usiłując sprawdzić, czy model hipotetyczno -dedukcyjny oraz idee Poppera i Lakatosa nadają się
do zastosowania, a także czy rzeczywiście są stosowane w ekonomii.
Ogólnie, w drugim rozdziale pracy opowiadam się za tezą o monizmie metodologicznym nauk empirycznych. Innymi słowy, sprawdzam, czy za sprawą osobliwości ekonomii takich jak np. ograniczona możliwość eksperymentowania, zmienność warunków gospodarowania, ogólnikowość prognoz, wpływ badania i (lub) ogłoszenia wyników badania na badany przedmiot, problem rozumienia działań ludzkich, wpływ interesów na pracę ekonomistów - pod względem metodologicznym ekonomia zasadniczo odbiega od innych nauk empirycznych, czy nie. Moim zdaniem nie ma powodu, aby ekonomię traktować w sposób zupełnie inny niż np. biologię, chemię, fizykę. Należy raczej domagać się, aby ekonomiści konsekwentnie przestrzegali zasad typowych dla innych, bardziej zaawansowanych nauk empirycznych.

Wyniki, do których dochodzę w rozdziale pierwszym i drugim, wykorzystuję
zwłaszcza w czwartym rozdziale, badając możliwość realizacji ideału ekonomii wolnej od sądów wartościujących. W szczególności odwołuję się do nich, krytykując poglądy współczesnych ekonomistów (np. Wilbera, Hoksbergera, Myrdala, Robinson, Streetena) o przenikaniu - za pośrednictwem decyzji o wyborze przedmiotu, celu i metody badań - sądów wartościujących do ekonomii. Opis metodologii ekonomii z pierwszych dwóch rozdziałów tworzy również tło analizy w rozdziałach trzecim i piątym (gdzie często powołuję się na ustalenia poczynione wcześniej).

W rozdziale trzecim przedstawiam klasyfikację wypowiedzi ekonomistów na sądy opisowe i sądy wartościujące. Powołuje się nań wielu metodologów ekonomii,
od czasów Davida Hume‘a do współczesności. Opisuję tu również szczegółowo kilkusetletnią ewolucję ideału ekonomii wolnej od sądów wartościujących, trwającą aż do osiągnięcia przez ten ideał współczesnej formy. Analizuję w tym celu poglądy najważniejszych uczestników debat o relacji ekonomii pozytywnej do ekonomii normatywnej, m.in.: Johna Stuarta Milla, Nassaua Seniora, Johna Elliota Cairnessa, Johna Neville‘a Keynesa, Maksa Webera, Lionela Robbinsa, Vilfreda Pareta, Miltona Friedmana.

Efektem tych badań jest sformułowana w zakończeniu trzeciego rozdziału definicja bardzo rozpowszechnionego współcześnie ideału ekonomii wolnej od sądów wartościujących. Oto treść tego wzorca:

Po pierwsze, zgodnie z doktryną wolnej od wartościowania "ekonomii pozytywnej", logiczny status dotyczących faktów sądów opisowych zasadniczo różni się od logicznego statusu normatywnych, zalecających sądów wartościujących. W szczególności, tylko te pierwsze mogą być prawdziwe lub fałszywe.

Po drugie, treść wypowiedzi ekonomistów o gospodarowaniu można i należy
uwolnić od nieinstrumentalnych ("bazowych", "czystych") sądów wartościujących.
(Chodzi o sądy wartościujące, które - inaczej niż np. wypowiedzi o środkach osiągania danych celów - nie są wyprowadzane z innych sądów wartościujących). Oznacza to, że na treść wypowiedzi ekonomistów mogą i powinny składać się tylko inter subiektywnie sprawdzalne, obiektywne sądy o faktach (empirycznych i logicznych).

To właśnie za możliwością i potrzebą uprawiania tak rozumianej "ekonomii pozytywnej" opowiadają się tacy ekonomiści jak Milton Friedman.

Rozdział trzeci kończę opisem zmiennych funkcji w różnych okresach spełnianych przez ideał ekonomii wolnej od sądów wartościujących.

W rozdziale czwartym próbuję odpowiedzieć na pytanie, czy realizacja ideału
ekonomii wolnej od sądów wartościujących jest możliwa i potrzebna. Szczegółowo
analizuję związki ekonomii z sądami wartościującymi. Sprawdzam, czy - jak twierdzi wielu metodologów ekonomii - sądy wartościujące przenikają do samej treści wypowiedzi ekonomistów, a także próbuję ustalić, na czym przenikanie to miałoby polegać i czy rzeczywiście jest ono nieuchronne. W tym celu po kolei:

1. Badam rolę wyróżnianych m.in. przez Blauga tzw. metodologicznych sądów
wartościujących (ang. methodological value judgements) (Blaug 1992). Chodzi
np. o decyzje naukowca, dotyczące przedmiotu badań, stosowanych metod badawczych i kryteriów selekcji uzyskanych w trakcie badania wyników.

2. Analizuję emocjonalne zabarwienie języka ekonomistów i jego skutki, podkre
ślane m.in. przez Streetena, a przede wszystkim przez Myrdala praktycznie we
wszystkich jego najważniejszych pracach (np. Myrdal 1932; Myrdal 1958; Myrdal 1961; Myrdal 1970).

3. Studiuję związki sądów wartościujących z radami ekspertów i - ogólnie - z polityką gospodarczą. W ostatecznym rozrachunku problemem okazuje się nie
możność precyzyjnego oddzielenia środków od celów. Skutkiem jest nieade
kwatność założenia, że cele polityki są z góry dane (Hutchison 1964; Blaug 1992; Blaug 1998).

4. Sprawdzam zasadność innych jeszcze, jak sądzę, mniej ważnych, argumentów
zwolenników tezy o nieuchronności przenikania sądów wartościujących do treści wypowiedzi ekonomistów. W tym celu opisuję akceptowane przez wartościujących ludzi normy i oceny jako przedmiot zainteresowania ekonomisty, a także badam argument o "społecznym charakterze ekonomii".
W efekcie dochodzę do wniosku, że analizowane argumenty zwolenników tezy o przenikaniu sądów wartościujących do treści wypowiedzi ekonomistów albo nie
dotyczą rzeczywistego przedmiotu dyskusji, albo są błędne. W szczególności twierdzę, że:

Po pierwsze, istnieje wiele związków ekonomii z sądami wartościującymi.
Na przykład, akceptowane przez ekonomistę sądy wartościujące wpływają na wybór przedmiotu, cel i metodę badania, a także na kryteria klasyfikacji uzyskanych
wyników na istotne i nieistotne; niekiedy powoduje to deformację wiedzy ekono
micznej i sprawia, że jej użytkownik jest skłonny zaakceptować takie sądy wartościujące, za którymi opowiada się twórca tej wiedzy. Z pewnością wiedza ekonomiczna ma znaczenie przy ocenie skuteczności środków osiągania celów. W dodatku przedmiotem zainteresowania ekonomistów są wartościujący ludzie i ich zachowania. Takie związki ekonomii z sądami wartościującymi są oczywiste i nieusuwalne.
Wynika stąd, że postulat ekonomii wolnej od jakiegokolwiek wartościowania jest naiwny i nierealny.
Po drugie, mimo licznych związków ekonomii z sądami wartościującymi, wydaje
się możliwe uwolnienie samej treści wypowiadanych przez ekonomistów twierdzeń
od niesprawdzalnych sądów wartościujących o charakterze nieinstrumentalnym
("bazowym", "czystym"). Co więcej, jest to niezbędne z punktu widzenia współczesnej metodologii nauk empirycznych nawiązującej do logicznych pozytywistów, logicznych empirystów, Karla Poppera i Imre Lakatosa. Obecność takich sądów wartościujących w wypowiedziach ekonomistów komplikuje bowiem naukową analizę, prowadzi do nierozstrzygalnych sporów, angażuje czas, środki i w efekcie hamuje gromadzenie prawdziwej wiedzy o gospodarowaniu.
Podsumowując, w rozdziale czwartym opowiadam się zatem za potrzebą i możliwością realizacji ideału ekonomii wolnej od sądów wartościujących.

W rozdziale piątym analizuję i oceniam sposób posługiwania się przez współczesnych ekonomistów terminami "ekonomia pozytywna" i "ekonomia normatywna".
W tym celu badam m.in. treść odpowiednich fragmentów popularnych podręczników ekonomii, a także encyklopedii, leksykonów i słowników ekonomicznych.
Analizuję również dyskusję o naturze powstałej w pierwszej połowie XX wieku
m.in. dzięki pracom Vilfreda Pareta, Johna Hicksa, Nicholasa Kaldora, Tibora Scitovskiego tzw. nowej ("Paretiańskiej") ekonomii dobrobytu. Szczególnie aktywnymi uczestnikami tych sporów byli w ostatnich dziesięcioleciach Ezra Mishan, Peter Hennipman i Mark Blaug (Mishan 1965; Mishan 1981; Mishan 1984a; Mishan 1984b;
Hennipman 1982; Hennipman 1984a; Hennipman 1984b; Hennipman 1992; Hennipman 1993; Blaug 1985; Blaug 1992; Blaug 1993; Blaug 1998b).
W efekcie dochodzę do wniosku, że przywoływany bardzo często przez współczesnych ekonomistów podział ekonomii na "pozytywną" i "normatywną" nie spełnia już istotnych funkcji, sprzyjających poznaniu procesu gospodarowania. Obecnie odwoływanie się do tego podziału wynika wyłącznie z tradycji. Dalej, moim zdaniem logiczne wady tej klasyfikacji, a także towarzyszące jej niejasności szkodzą rozwojowi ekonomii, a to poprzez niepotrzebne komplikowanie analizy ekonomicznej.

Z powodu wieloznaczności klasyfikacja ta nie tylko nie ułatwia, lecz przeciwnie - utrudnia uprawianie nauki o gospodarowaniu. Dobrym przykładem ilustrującym taką opinię są m.in. analizowane w końcu ostatniego rozdziału pracy spory Mishana, Hennipmana i Blauga.

Sądzę, że odkryty przeze mnie stan rzeczy uzasadnia postulat rezygnacji ze stosowania podziału ekonomii na "pozytywną" i "normatywną". Co prawda, zdaniem
posługujących się nim ekonomistów, spełnia on ważne funkcje (np. uproszczenie
analizy ekonomicznej poprzez wyeliminowanie z niej nierozstrzygalnych różnic poglądów, ochrona nauki o gospodarowaniu przed przenikaniem do niej subiektywnych opinii o charakterze światopoglądowym i politycznym). Jednak przecież te same cele mogą być osiągane inaczej i w prostszy sposób. Wystarczy np. konsekwentnie przypominać, że różnice akceptowanych przez poszczególnych autorów niewyprowadzanych z innych sądów wartościujących, czyli nieinstrumentalnych ("czystych", "bazowych") sądów wartościujących, nie są możliwe do usunięcia metodą naukową.
Wystarczy także wskazywać, że różnice te mogą stać się przyczyną wielu niepotrzebnych, bardzo trudnych do rozstrzygnięcia ze względu na swą złożoność, a może nawet nierozstrzygalnych, sporów.
Ocena osiągniętych wyników
Postęp w naukach empirycznych, w tym w ekonomii, przybiera zwykle dwojaką
formę. Po pierwsze, polega na doskonaleniu stosowanych przez naukowców narzędzi, czyli ich aparatury pojęciowej (np. używanych przez ekonomistów pojęć, terminologii, klasyfikacji). Chodzi np. o pojawienie się i zastosowanie w ekonomii takich pojęć, jak dobro klubowe czy współczynnik beta w teorii portfela inwestycyjnego, ale także o eliminowanie takich wad języka ekonomistów, jak wieloznaczność, niedopowiedzenie, nieostrość, nieobalalność. Celem jest uproszczenie i uściślenie analiz i wyjaśnień, które pozwalają oszczędzać czas i środki. Mark Blaug nazywa ten rodzaj postępu "postępem teoretycznym" (Blaug 2002, s. 21-22).
Po drugie, postęp w nauce dokonuje się dzięki stawianiu i sprawdzaniu (np. dzięki uporczywym próbom falsyfikacji) hipotez, które dotyczą badanego wycinka rzeczywistości (np. prowadzonej przez Narodowy Bank Polski w latach dziewięćdziesiątych XX wieku polityki pieniężnej, poglądów Maksa Webera na przyczyny powstania kapitalizmu w Europie Zachodniej). Tę z kolei odmianę postępu w nauce empirycznej nazywa Blaug "postępem empirycznym" (Blaug 2002, s. 22).

Moja praca jest istotna w obu aspektach. Jako metodolog ekonomii badam argumenty ekonomistów i i filozofów nauki spierających się o miejsce i rolę sądów wartościujących w ekonomii. Staram się przy tym argumenty te wyjaśnić, uporządkować i ocenić. W efekcie proponuję dokonanie zmian języka używanego przez ekonomistów w trakcie analizy gospodarowania. Jednocześnie, przyjmując rolę historyka ekonomii, opisuję rozbudowany wątek wieloletnich rozważań ekonomistów pochodzących z XIX i XX wieku, a od niedawna także z wieku XXI.
Jestem również zdania, że zarówno w przypadku metodologii ekonomii, jak i historii myśli ekonomicznej tezy, których bronię, są ważne, nowe i radykalne, także na tle znanej mi literatury przedmiotu.
Otóż uważam je za ważne, ponieważ dotyczą dobrze znanej w Polsce i na świecie
problematyki, która już przed wieloma dziesięcioleciami zastygła w formę podręcznikowego standardu. Podział ekonomii na "pozytywną" i "normatywną" jest nadal powszechnie (i - jak usiłuję wykazać - niekonsekwentnie) stosowany również przez autorów encyklopedii, słowników i leksykonów ekonomicznych, a także monografii, poświęconych różnym tematom szczegółowym.
Dalej, moje ustalenia są nowe, bowiem na ile mi wiadomo nikt, ani w Polsce ani
na świecie, nie poczynił ich przede mną. Oto przykłady: w trzecim rozdziale odkrywam wyraźną dwoistość wieloletniej dyskusji o ekonomii pozytywnej i normatywnej.
Jej jeden nurt określony jest poglądami Nassaua Seniora, Cairnesa i Keynesa, drugi zaś nawiązuje raczej do tradycji Milla, Webera i Robbinsa. W rozdziale piątym pokazuję, że zróżnicowanie to ujawnia się współcześnie w postaci sprzecznych definicji ekonomii pozytywnej i ekonomii normatywnej dostępnych w wielu publikacjach ekonomicznych. Moja praca jest również pierwszą rozwiniętą krytyką odnośnych poglądów Marka Blauga, najpełniej przedstawionych przezeń w sporze z Peterem Hennipmanem. Jak sądzę, opisując poglądy Blauga, ujawniam pewne słabości jego stanowiska. Na niektóre wskazywałem już w posłowiu do przetłumaczonej przeze mnie w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku pracy Blauga The Methodology of Economics. (Mam na myśli np. sporadyczne utożsamianie przez autora sądów wartościujących i niesprawdzalnych sądów opisowych). Inne zauważyłem dopiero niedawno. (Chodzi np. o, jak sądzę, błędną interpretację przez Marka Blauga, a także Clive‘a Beeda, Johna Davisa i Charlesa Wilbera poglądów Ernesta Nagela, dotyczących opisujących [ang. characterizing] i oceniających [ang. appraising] sądów wartościujących).
Wreszcie, moje ustalenia są radykalne, ponieważ - jak sądzę - ujawniam niekumulatywny (i w tym sensie jałowy) charakter wielu ważnych wątków opisywanych sporów. Staram się w przekonujący sposób uzasadnić także postulat rezygnacji z posługiwania się wykorzystywanym przez ekonomistów od wielu lat i bardzo rozpowszechnionym, również w podręcznikach, stereotypem.

Spis treści


ISBN: 0867-7727-575
Książkę znajdziesz w działach:
EKONOMIA

Seria: MONOGRAFIE I OPRACOWANIA 210 stron
format: B5
oprawa: miękka
Rok wydania: 2010
Poleć znajomemu
Zgłoś błąd

Średnia ocen: brak ocen
Czytaj recenzje (0)
Dodaj recenzję

Wróć

Koszyk
Twój koszyk jest pusty

Data aktualizacji bazy: 19.10.2019 9:10
książek w bazie: 38107


Naukowa

  Zapraszamy do naszej księgarni internetowej ekonomiczna24.osdw.pl
Księgarnia EKONOMICZNA Kazimierz Leki Sp. z o.o.

 


Facebook
Teraz nie ma zawartości dla tego bloku.


Licznik




Copyright © 2004-2019 Księgarnia NAUKOWA e-mail: naukowa@ksiegarnia-ekonomiczna.com.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone.  rss
Uprzejmie informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies. Pozostawanie na niej oznacza wyrażenie zgody na korzystanie z plików cookies. Więcej w polityka prywatności.